Ciąża to wyjątkowy czas w życiu kobiety. W miarę jak rośnie brzuch, panie znajdujące się w stanie błogosławionym z niepokojem podchodzą do różnych zabiegów upiększających.

Czy makijaż permanentny w ciąży to dobry pomysł?

Ciąża to wyjątkowy czas w życiu kobiety, pełen radości, nadziei i trosk. W ciągu tych dziewięciu miesięcy przyszła mama powinna na siebie szczególnie uważać mając na względzie dobro swoje i swojego dziecka. Dlatego w miarę jak rośnie jej brzuch, rosną również obawy, że jakiekolwiek ingerencje w ciało mogą odbić się na dziecku, które nosi pod sercem. Dlatego panie znajdujące się w stanie błogosławionym z niepokojem podchodzą do różnych zabiegów upiększających, a zwłaszcza do makijażu permanentnego. Czy mają słuszność? Zdania na ten temat są podzielone. Niektórzy uważają, że makijaż permanentny nie szkodzi płodowi. Zdaniem innych ciąża jest poważnym przeciwwskazaniem do wykonania takiego zabiegu. Choć nie wszyscy się w tej kwestii zgadzają, większość lekarzy jednak odradza makijaż permanentny w ciąży. Dlaczego? Powodów ku temu jest kilka, z czego najważniejsze są trzy: potencjalnie niebezpieczne preparaty znieczulające, chemiczne barwniki i środki farmakologiczne.

Znieczulenie miejscowe a ciąża

Makijaż permanentny w ciąży odradza się chociażby z powodu miejscowego znieczulenia podawanego przed zabiegiem. Takie znieczulenie ma postać maści lub kremu, jest więc całkowicie nieinwazyjne, a jego celem jest wyeliminowanie bólu, jaki mógłby towarzyszyć wprowadzaniu barwnika pod skórę. Problem polega na tym, że niewielkie ilości związków chemicznych zawartych w środkach znieczulających mogą przenikać przez skórę, a w konsekwencji również do płodu. Należy zatem uważać na tego rodzaju preparaty, podobnie zresztą jak na wszelkie inne medykamenty, a nawet zioła, ponieważ nigdy nie wiadomo jak zareaguje na nie osłabiony ciążą organizm. W związku z tym lepiej zrezygnować z zabiegów upiększających, które wymagają zastosowania znieczulenia, zwłaszcza w pierwszych trymestrach ciąży.

Wpływ barwników na ciążę

Makijaż permanentny może stanowić zagrożenie dla ciąży także z powodu wprowadzanych pod skórę barwników. Zawarte w nich substancje chemiczne zwykle nie powodują żadnych reakcji alergicznych, ale zmiany hormonalne, jakie zachodzą w organizmie kobiety w ciąży, sprawiają, że jej skóra staje się bardziej wrażliwa i skłonna do alergii, dlatego w niektórych przypadkach kontakt barwnika ze skórą może wywołać reakcję uczuleniową. Nawet hipoalergiczne barwniki niezawierające metali ciężkich ani żadnych potencjalnie uczuleniowych składników nie są w pełni bezpieczne, ponieważ nie dają gwarancji, że organizm dobrze je przyjmie. Zaburzona gospodarka hormonalna może również utrudnić wchłanianie barwnika, a co za tym idzie, skutkować nieestetycznym wyglądem pigmentowanego miejsca po wykonaniu zabiegu.

Środki przyjmowane przed i po zabiegu

Do zabiegu makijażu permanentnego trzeba się odpowiednio przygotować, a po jego wykonaniu starannie pielęgnować pigmentowane miejsce. Wiąże się to z koniecznością używania określonych kosmetyków, które pomagają pigmentowanym fragmentom ciała wrócić do zdrowej kondycji, a czasami również leków, które mają za zadanie zapobiegać wystąpieniu infekcji, np. rozwojowi opryszczki. Takie preparaty nie są bezpieczne dla rozwijającego się płodu. Warto przy tym nadmienić, że w okresie ciąży organizm kobiety jest osłabiony i przez to bardziej podatny na infekcje, więc decyzja o skorzystaniu z zabiegu makijażu permanentnego przy jednoczesnej rezygnacji z leków przeciwwirusowych, też nie będzie dobrym pomysłem.

Makijaż permanentny w czasie laktacji

Makijaż permanentny w okresie karmienia piersią, tak samo jak w czasie ciąży, jest z reguły odradzany przez lekarzy. Niektóre substancje zawarte w środkach niezbędnych do wykonania takiego makijażu, zwłaszcza lekach przeciwwirusowych, które należy przyjmować przed i po zabiegu pigmentacji ust, mogą – choć nie muszą – zmieniać skład mleka, a co za tym idzie, negatywnie odbijać się na dziecku. Nawet jeśli uważasz, że te obawy są niepotrzebne, nie ryzykuj. Lepiej zaufać specjalistom i poczekać z permanentnym makijażem do czasu odstawienia maluszka od piersi lub wykonać go wcześniej, jeszcze przed zajściem w ciążę.